SCHRONIENIE

czyli dlaczego pies wchodzi pod stół?

Ograniczona przestrzeń daje poczucie bezpieczeństwa. Człowiek, tak jak pies, potrzebuje dachu nad głową. Dzieci chowają się pod kołdry myśląc, że tam są niewidzialne. Jest tam ciepło, spokojnie i do tego nie pada na głowę.

Wychodzi na to, że człowiek jest norowcem. 🙂

Poczucie komfortu zapewniają nam trzy czynniki zebrane do kupy. Ma być ciepło, sucho i bezpiecznie. No dobra, do tego jeszcze trzeba mieć co włożyć do pyska. Reszta to fanaberie. Dlatego jeśli spełnimy te wymagania, to możemy żyć sobie w najlepsze. Nie zawsze jednak da się zapewnić takie cudowne warunki.

Ale dobra, najpierw zastanówmy się, jakie w ogóle istnieją w naszym idealnym świecie możliwości organizacji noclegu?

Zaczynając z górnego C, mamy do dyspozycji hotele, motele, hostele, B&B, apartamenty, kwatery prywatne, campingi, campery,… auta? To są opcje oferujące mniejsze lub większe wygody. Stopień komfortu spada od poziomu namiotu, który może być opcją zarówno exclusive jak i ascetic. Ponieważ poniżej tej bariery wchodzimy w świat przyrody. Nocując w namiocie, hamaku, norce, szałasie lub na glebie jesteśmy z przyrodą w bezpośrednim kontakcie.

Pomyśl, która z tych opcji wydaje ci się najciekawsza? Którą wybierasz?

Jeśli bardziej odpowiada ci opcja domowa, to zachęcam do korzystania z serwisów oferujących takie noclegi, jak Booking, Airbnb, Couchsurfing. Możesz tam rezerwować takie obiekty do woli. Chociaż opcja na wariata też się sprawdza. Zamiast wcześniejszej rezerwacji, czasem warto samemu chodzić, szukać, rozmawiać i dopytywać. Nieodłącznym elementem takich poszukiwań jest adrenalinka i poczucie, że skończysz tej nocy na ławce w parku. Często ten sposób prowadzi do ciekawych i tanich miejsc. Sam się o tym parę razy przekonałem (ostatecznie na ławce nigdy nie skończyłem).

Do pozostałych opcji noclegu mniej potrzebne są pieniążki i internet. Potrzebna jest wiedza, chęci i chyba pragnienie bycia w prawdziwym świecie.

Nie wystarczy zadzwonić i zarezerwować. Musisz wybrać dogodne miejsce, a schronienie wymaga twojego zaangażowania i pracy.

Jak spać na dziko?